Wydawnictwo Nowej Ery
BOK: +48 739 200 932

Gwiazdy, które spłonęły

Wydawnictwo: Illuminatio
5.00 na 5
(1 opinia klienta)

34.90  22.90 

Mogłoby się wydawać, że Claire Spruce jest szczęśliwą żoną i matką. Niestety monotonia życia sprawia, że kobieta marzy o odrobinie szaleństwa. Niespodziewanie dostaje na Facebooku wiadomość od miłości z młodzieńczych lat…

2147 w magazynie

SKU: 9788365740236 Kategoria: Tagi: , , , Product ID: 22634

Opis

Wciągająca opowieść o kuszącej zdradzie, kobiecie na rozdrożu i mężczyźnie z przeszłości, który wywraca jej życie do góry nogami

Claire Spruce jest idealną żoną, dobrą matką i przykładną kobietą z przedmieścia. Mogłoby się wydawać, że niczego więcej jej do szczęścia nie potrzeba.

Jednak jej życie to nie bajka. Mąż pracoholik nie zwraca na nią uwagi, iskra namiętności w ich związku dawno już wygasła. Kobieta bardzo kocha swojego małego synka, choć nawet jego słodka buźka przypomina jej o tym, za czym tęskni, czyli odrobiną szaleństwa. Chciałaby porzucić wszystko choć na chwilę i poczuć wolność jak za czasów młodości.

Jakby na życzenie, Claire dostaje niespodziewaną wiadomość na Facebooku. Dean, stara miłość z liceum, z coraz większą śmiałością wkracza do jej życia. W końcu proponuje kobiecie spontaniczną ucieczkę. Niestety Claire jeszcze nie wie, że powrót mężczyzny nie jest przypadkiem i będzie musiała stawić czoła konsekwencjom swoich decyzji.

____

To złożone ukazanie umysłu kobiety oraz ekscytująca opowieść o miłości, zdradzie, przewinieniu oraz sznurków przeszłości, które nie chcą dać się uciąć.

– Susan Gloss, autorka romansów

To uzależniająca powieść… Nie pozwala złapać oddechu i pozostawia czytelnika wstrząśniętego.

– Sarah Braunstein, bestsellerowa autorka

Autor

EAN

9788365740236

ISBN

978-83-65740-23-6

Format

13.5 x 20.5 cm

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Tytuł oryginału

What Burns Away

Tłumaczenie

Alicja Laskowska

Rok wydania

2017

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

376

1 opinia dla Gwiazdy, które spłonęły

  1. 5 na 5

    Nie ukrywam, że literatura obyczajowa jest moim ulubionym gatunkiem na równi z fantastyką. W tej kwestii nie mam wątpliwości. Właśnie dlatego pochłonęłam tę pozycję w mgnieniu oka. Czy mi się podobała? O tym poniżej.

    ‚Przestaliśmy odnajdywać siebie nawzajem. Przestaliśmy sobie pomagać i wspierać się w pracy, przestaliśmy nawet śmiać się z absurdów.’

    Claire jest żoną i matką. I to ona jest główną bohaterką książki. Wszelkie wydarzenia przedstawione są z jej perspektywy.

    Kobieta jest samotna. Wraz z mężem i synkiem przeprowadzili się daleko od domu rodzinnego, w pogoni za karierą Milesa. W trakcie pogłębiającej się samotności i beznadziejności codziennego życia odbiera wiadomość na Facebooku od swojej pierwszej miłości. I tak oto poznajemy przeszłość Claire i Deana oraz jesteśmy świadkami ich internetowego romansu.

    Wszystko sprowadza się do spotkania i w efekcie do podjęcia decyzji, które będą miały wpływ na dalsze życie każdego. Z jednej strony mamy Milesa – męża, który poświęca życie karierze zawodowej i może się wydawać, że liczy się dla niego tylko to. Z drugiej strony natomiast mamy Claire, która poświęciła swoją karierę dla rodziny, dla synka. Porzuciła wszystko, aby zmienić diametralnie miejsce swojego zamieszkania i pozostawić za sobą nierozwiązane problemy z przeszłości…

    ‚Szliśmy obok siebie, lecz podążaliśmy dwiema różnymi ścieżkami. Nie byłam w stanie wyobrazić sobie momentu, w którym nasze drogi znów mogłyby się przeciąć.’

    Książka daje do myślenia. Jak postąpiłaby inna kobieta na miejscu Claire? Czy próbowałaby za wszelką cenę odnaleźć szczęście w wizji małżeństwa swojego męża? Czy może jednak dałaby się porwać swojej dawnej miłości? Każdy ma swoje odpowiedzi na te pytania. Ja z pewnością nie postąpiłabym tak, jak główna bohaterka. Ale nie oceniam jej wyborów. Była zagubiona i samotna. A Dean pojawił się w momencie, kiedy kobieta nie wiedziała w jaki sposób dalej poprowadzić swoje życie.

    Polecam. Historia nie jest płytka, jest warta uwagi. Ponadto okładka… Nie dość, że jest piękna to jeszcze jest symboliczna i ma w sobie ukryte znaczenie, które odkrywamy podczas poznawania historii Claire.

    ‚Jesteśmy jak komety. Zostawiamy za sobą pył naszego życia, który wciąż do nas powraca.’

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Cię zainteresować…